Prezes sprawia wrażenie, jakby PZPS miał przygotowaną listę kandydatów specjalnych, pt: "wiem-ale-nie-powiem". Tylko tak; albo jest rzeczywiście (co jest malo prawdopodobne, moim zdaniem), albo nie ma, a prezio chce tylko podgrzać atmosferę.
Jeszcze parę dni będą czekać na oficjalne zgłoszenia. Zobaczymy. Już nie chodzi nawet o to, kto zostanie trenerem, ale o całą tą aferę, która pojawiła się w międzyczasie. Niech oni to wreszcie rozwiążą. Nie wiem, mają jakieś problemy między sobą, czy Bóg jeden wie co, ale niech nie odbija się to na wszystkim i wszystkich dookoła...
Jeszcze parę dni będą czekać na oficjalne zgłoszenia. Zobaczymy. Już nie chodzi nawet o to, kto zostanie trenerem, ale o całą tą aferę, która pojawiła się w międzyczasie. Niech oni to wreszcie rozwiążą. Nie wiem, mają jakieś problemy między sobą, czy Bóg jeden wie co, ale niech nie odbija się to na wszystkim i wszystkich dookoła...