Ja bym jeszcze dołożyła drużynę Japonii do tego wszystkiego. Może i za dużo tych sukcesów nie mają... ale grę pokazują wspaniałą. Kto jak to ale Koshikava atakuje niesamowicie. No i Yamamoto, bo o Nim tutaj nie można zapomnieć. Ile błędów Abe można zarzucić to chyba wszyscy wiedzą... ale takiego siatkarza mieć to skarb.
O Brazylii to chyba nie trzeba większego komentarza... Giba, Heller, Nascimento...
Rosja... Chamuckich, Poltawski, Werbow...
O Brazylii to chyba nie trzeba większego komentarza... Giba, Heller, Nascimento...
Rosja... Chamuckich, Poltawski, Werbow...